3 września 2026
33 min czytania
Zakaz telefonów w szkole od 1 września 2026 r. Co mówią nowe przepisy i jak szkoła może je wdrożyć?

Od 1 września 2026 r. zakaz telefonów w szkole w Polsce oznacza, że w publicznych szkołach podstawowych uczniowie nie mogą korzystać z telefonów komórkowych, smartwatchy i innych urządzeń elektronicznych umożliwiających porozumiewanie podczas zajęć oraz przerw. Nie oznacza to jednak automatycznego zakazu przynoszenia telefonu do szkoły — urządzenie można mieć przy sobie, ale obowiązuje zakaz korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych. Muszą one pozostać nieużywane i przechowywane na terenie szkoły zgodnie z zasadami przyjętymi przez placówkę.
To kluczowa różnica z punktu widzenia dyrektorów, nauczycieli, rodziców oraz wszystkich osób, które chcą szybko sprawdzić, jak nowe przepisy mają działać w praktyce w szkołach podstawowych i wyższych. Uczeń może potrzebować smartfona przed rozpoczęciem zajęć lub po ich zakończeniu — chociażby do kontaktu z rodzicami, sprawdzenia rozkładu komunikacji czy wezwania pomocy — dlatego wraz ze zmianą prawa pojawiają się konkretne pytania o organizację, bezpieczeństwo, prywatność i higienę cyfrową.
Właśnie na te kwestie odpowiada ten artykuł: wyjaśnia zasady obowiązujące od września 2026 r., sposób wdrażania zakazu, dopuszczalne wyjątki, organizację miejsc przechowywania telefonów, konsekwencje łamania reguł oraz praktyczne rozwiązania dla szkół, w tym szafki do bezpiecznego przechowywania urządzeń.
Ustawodawca przewidział również taką sytuację. Szkoła może zorganizować specjalne miejsca przechowywania telefonów, a jeżeli zdecyduje się na takie rozwiązanie, sposób ich funkcjonowania powinien zapewniać bezpieczeństwo urządzeń oraz ochronę prywatności uczniów. W dalszej części pokazujemy też, jakie rozwiązania organizacyjne pomagają spełnić te wymagania bez przerzucania ryzyka na szkołę, nauczycieli i rodziców.
Co dokładnie zmieniło się 1 września 2026 r.?
Podstawą nowych regulacji jest ustawa z 3 lipca 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo oświatowe, opublikowana w Dzienniku Ustaw z 2026 r. pod pozycją 1036. Nowelizacja została ogłoszona 3 sierpnia 2026 r., a jej najważniejsze przepisy dotyczące telefonów weszły w życie 1 września 2026 r.
Do Prawa oświatowego wprowadzono m.in. art. 98a–98d regulujące zasady korzystania z telefonów oraz innych urządzeń elektronicznych w szkołach. W przypadku szkół podstawowych zakaz dotyczy urządzeń umożliwiających:
-
porozumiewanie się na odległość,
-
rejestrowanie obrazu,
-
rejestrowanie dźwięku.
Oznacza to, że przepisy nie ograniczają się wyłącznie do telefonów komórkowych. W zależności od funkcji urządzenia zakaz może obejmować również smartwatche, tablety i inne urządzenia umożliwiające komunikację na odległość albo rejestrowanie obrazu lub dźwięku.
Zakaz obowiązuje podczas pobytu ucznia na terenie szkoły w związku z realizacją zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych oraz podczas określonych zajęć edukacyjnych organizowanych poza terenem szkoły.
Czy zakaz obowiązuje również na przerwach?
Co do zasady – tak. Przepisy nie ograniczają zakazu wyłącznie do czasu lekcji. Jeżeli uczeń przebywa na terenie szkoły w związku z realizacją zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych, zakaz obejmuje również przerwy między lekcjami.
Innymi słowy, model: „na lekcji telefon w plecaku, a na przerwie można korzystać bez ograniczeń”
nie odpowiada generalnej zasadzie przyjętej dla szkół podstawowych. Są jednak sytuacje wyłączone spod podstawowego zakazu oraz ustawowe wyjątki, które opisujemy dalej.
Czy uczeń może przynieść telefon do szkoły?
Tak. Nowe przepisy nie wprowadzają w szkołach podstawowych generalnego zakazu wnoszenia telefonów. Zakaz dotyczy przede wszystkim korzystania z urządzeń w sytuacjach określonych w art. 98a Prawa oświatowego.
To ważne rozróżnienie. Telefon może być potrzebny dziecku po zakończeniu zajęć, podczas samodzielnego powrotu do domu albo w drodze na zajęcia dodatkowe. Dlatego przepisy dla publicznych szkół podstawowych koncentrują się przede wszystkim na korzystaniu z urządzenia, a nie na całkowitym pozbawieniu ucznia możliwości jego posiadania.
W praktyce szkoła może więc przyjąć model:
uczeń przynosi telefon → urządzenie pozostaje nieużywane → jest przechowywane zgodnie z zasadami szkoły → uczeń korzysta z niego ponownie po zakończeniu obowiązywania szkolnych ograniczeń. Inaczej ustawodawca uregulował przedszkola, gdzie wprost zakazane jest zarówno wnoszenie, jak i korzystanie z urządzeń.
Czy telefon musi być wyłączony albo oddany nauczycielowi?
Nie ma jednego ustawowego rozwiązania obowiązującego każdą szkołę w tym szkoły niepubliczne. Sam zakaz korzystania telefonów i innych urządzeń nie oznacza automatycznie całkowitego zakazu używania. Nie każdy telefon musi być wyłączony albo codziennie przekazywany nauczycielowi. W zależności od przyjętych zasad urządzenie może być np.:
-
wyciszone i schowane,
-
pozostawione w plecaku,
-
odłożone do wyznaczonego miejsca,
-
przechowywane w indywidualnym stanowisku,
-
umieszczane w zorganizowanym przez szkołę depozycie.
Ustawa nie wskazuje, że telefon musi pozostawać w plecaku, być wyłączony ani być przechowywany w konkretnym rodzaju szafki. Są to możliwe rozwiązania organizacyjne. Szczególny tryb prawny pojawia się wtedy, gdy statut szkoły tworzy miejsce przechowywania na podstawie art. 98b. Jeżeli jednak szkoła zdecyduje się utworzyć formalne miejsce lub miejsca przechowywania telefonów na podstawie art. 98b Prawa oświatowego, zastosowanie mają dodatkowe wymagania ustawowe.
Art. 98b – szkoła może stworzyć miejsce przechowywania telefonów
To jeden z najważniejszych praktycznych elementów nowych przepisów. Dyrektor może określić szczegółowe zasady i zorganizować w szkole jedno lub kilka miejsc przechowywania telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych objętych regulacją. Takie miejsce może znajdować się również bezpośrednio tam, gdzie odbywają się zajęcia edukacyjne – np. w sali lekcyjnej. Nie jest to jednak decyzja podejmowana wyłącznie przez dyrektora. Ustawa wymaga:
-
zgody rady pedagogicznej,
-
zgody rady rodziców,
-
zasięgnięcia opinii samorządu uczniowskiego.
Dyrektor określa następnie szczegółowe zasady odkładania telefonów do miejsca przechowywania oraz ich odbierania. Jeżeli takie miejsce zostało prawidłowo zorganizowane, uczeń ma obowiązek przestrzegać ustalonych zasad a za złamanie zakazu korzystania z telefonów grożą mu określone w ustawie sankcje. To bardzo istotne: utworzenie depozytu telefonów jest możliwością, a nie obowiązkiem każdej szkoły.
Miejsce przechowywania musi chronić telefon i prywatność ucznia
Prawo określa również wymagania dotyczące sposobu organizacji depozytu. Miejsce przechowywania musi zapewniać bezpieczeństwo przechowywanych urządzeń oraz ochronę prawa ucznia do prywatności. Ustawa zwraca szczególną uwagę na uniemożliwienie osobom nieuprawnionym przeglądania zawartości telefonu, bo takie przeglądanie narusza ochronę prywatności ucznia. To ważne, ponieważ współczesny smartfon jest czymś znacznie więcej niż urządzeniem służącym do wykonywania połączeń. Może zawierać:
-
prywatne wiadomości,
-
zdjęcia i filmy,
-
pocztę elektroniczną,
-
konta w mediach społecznościowych,
-
dane lokalizacyjne,
-
dokumenty,
-
informacje dotyczące zdrowia,
-
dostęp do usług i aplikacji użytkownika.
Dlatego dobrze zorganizowane miejsce przechowywania musi ograniczać zarówno ryzyko przypadkowego uszkodzenia lub zaginięcia urządzenia, jak i nieuprawnionego dostępu do telefonu, przy zachowaniu odpowiedzialności szkoły za bezpieczną organizację takiego depozytu.
Czy zwykłe pudełko na telefony wystarczy?
Ustawa nie wskazuje konkretnego rodzaju szafki, pojemnika ani zabezpieczenia. Nie określa też wymaganej klasy antywłamaniowej. Trzeba jednak pamiętać o skali problemu. W jednej klasie może znajdować się 20–30 smartfonów, a ich łączna wartość może wynosić wiele tysięcy złotych. Jeżeli wszystkie urządzenia zostaną wrzucone do jednego otwartego pojemnika, mogą pojawić się problemy:
-
pomyłki podczas odbierania,
-
zarysowania i inne przypadkowe uszkodzenia,
-
dostęp innych uczniów do telefonów,
-
trudność ustalenia, do kogo należy urządzenie,
-
zaginięcie telefonu,
-
spory dotyczące tego, w jakim stanie urządzenie zostało odłożone.
Dlatego w przypadku regularnego odkładania telefonów warto potraktować ich przechowywanie jako powtarzalny proces organizacyjny, a nie rozwiązanie improwizowane każdego dnia przez nauczyciela. Przepisy nie przesądzają, czy takim miejscem może być pudełko, organizer, szafka czy inne rozwiązanie. To szkoła musi jednak ocenić, czy zastosowany sposób rzeczywiście zapewnia wymagane przez art. 98b bezpieczeństwo przechowywania telefonów komórkowych i ochronę prywatności uczniów na terenie szkoły.
Jak może wyglądać system przechowywania telefonów w klasie?
Jednym z najprostszych rozwiązań jest przypisanie każdemu uczniowi stałego miejsca. Przykładowa procedura może wyglądać tak:
-
Uczeń przychodzi do sali.
-
Zabezpiecza telefon zgodnie z przyjętymi zasadami.
-
Odkłada urządzenie do przypisanego mu miejsca.
-
Dostęp do miejsca przechowywania pozostaje kontrolowany.
-
Telefon pozostaje tam przez czas trwania zajęć albo przez inny okres określony w procedurze szkoły.
-
Po zakończeniu tego okresu uczeń odbiera własne urządzenie.
Poszczególne miejsca przechowywania telefonów komórkowych można oznaczyć numerami odpowiadającymi np. numerom uczniów w dzienniku. Taki model zmniejsza ryzyko pomyłek i pozwala skrócić czas potrzebny na odkładanie oraz wydawanie urządzeń. W dużej szkole zamiast jednego centralnego depozytu dla kilkuset telefonów można zastosować kilka punktów przechowywania – np. w poszczególnych klasach lub pracowniach.
Czy nauczyciel może zabrać uczniowi telefon?
Ustawa nie daje nauczycielowi generalnego prawa do dowolnego „konfiskowania” telefonu. Przewiduje natomiast konkretną procedurę dotyczącą miejsc przechowywania urządzeń elektronicznych. Jeżeli szkoła utworzyła takie miejsce zgodnie z art. 98b, a uczeń nie przestrzega szczegółowych zasad odkładania i odbierania urządzeń, nauczyciel nakazuje uczniowi odłożenie telefonu do wyznaczonego miejsca przechowywania.
Warto zwrócić uwagę na konstrukcję przepisu: to uczeń odkłada urządzenie, a nauczyciel wydaje mu takie polecenie. Nie jest to więc to samo co dowolne odebranie telefonu przez nauczyciela i przechowywanie go według własnego uznania.
Sposób odkładania i późniejszego odbierania telefonu komórkowego określają zasady ustalone przez dyrektora szkoły. Telefon nadal pozostaje własnością ucznia lub jego rodziców. Przepisy dotyczące przechowywania nie tworzą również automatycznego prawa nauczyciela do przeglądania prywatnych wiadomości, zdjęć, aplikacji czy innych danych znajdujących się w telefonie, bo nie dają mu takich uprawnień.
Jakie konsekwencje może ponieść uczeń?
W przypadku naruszenia zakazu albo przyjętych zasad wobec ucznia mogą być stosowane przede wszystkim:
-
działania wychowawcze służące kształtowaniu właściwego zachowania,
-
kary przewidziane w statucie szkoły.
MEN jako przykłady wskazuje m.in. upomnienie za złamanie zakazu, kontrakt wychowawczy, kary statutowe czy możliwość wpływu naruszeń na ocenę zachowania; statut szkoły może też przewidywać obniżenie oceny zachowania jako konsekwencję naruszenia zasad. Nie oznacza to jednak, że ustawa wprowadza jeden sztywny katalog identycznych kar statutowych dla każdej szkoły. Konkretne konsekwencje zależą m.in. od decyzji szkoły. Najlepszy system nie powinien opierać się wyłącznie na karach. Znacznie skuteczniejsza jest sytuacja, w której reguły są jasne, zrozumiałe i stosowane przez nauczycieli w jednakowy sposób.
Kiedy uczeń może skorzystać z telefonu mimo zakazu?
Nowe przepisy nie wprowadzają zakazu absolutnego. Ustawodawca przewidział ważne wyjątki.
Użycie telefonu podczas nauki
Nauczyciel może zezwolić na skorzystanie z urządzenia, jeżeli jest ono potrzebne do realizacji zadania, programu nauczania lub sprawdzenia wiedzy. Przykładem może być użycie telefonu do wyszukiwania informacji potrzebnych podczas zajęć. Telefon może więc nadal pełnić funkcję narzędzia edukacyjnego – ale jego użycie nie jest wtedy swobodną decyzją ucznia.
Nagły kontakt z rodzicem
Przepisy przewidują możliwość użycia urządzenia za zgodą nauczyciela także wtedy, gdy konieczny jest kontakt z rodzicem w sytuacji nagłej.
Choroba, niepełnosprawność lub szczególne potrzeby
Uczeń może potrzebować smartfona ze względów zdrowotnych – np. gdy urządzenie współpracuje z aplikacją lub systemem służącym do monitorowania stanu zdrowia. Prawo przewiduje możliwość uzyskania okresowej zgody dyrektora ze względu na stan zdrowia, niepełnosprawność lub inne szczególne potrzeby.
Zagrożenie życia, zdrowia lub mienia
Zakaz nie może uniemożliwiać skorzystania z urządzenia w sytuacji bezpośredniego zagrożenia. W takim przypadku bezpieczeństwo ma pierwszeństwo przed szkolną polityką dotyczącą telefonów.
A co z wycieczkami szkolnymi?
To ważny wyjątek. Podstawowy ustawowy zakaz dla szkoły podstawowej nie obowiązuje automatycznie podczas wycieczek szkolnych organizowanych zgodnie z odpowiednimi przepisami. Zasady korzystania z telefonów podczas wycieczek powinien określać statut szkoły. Możliwy jest więc model, w którym uczniowie mogą korzystać z urządzeń w określonych porach albo sytuacjach, a w innych obowiązuje ograniczenie. Szkoła może również przewidzieć dodatkowe przypadki, w których podczas wycieczki korzystanie z telefonu będzie zakazane.
A co ze szkołami ponadpodstawowymi?
W liceach, technikach i innych szkołach ponadpodstawowych ustawodawca przyjął bardziej elastyczne rozwiązanie. Nie obowiązuje jeden automatyczny zakaz identyczny dla wszystkich placówek. Statut szkół ponadpodstawowych powinien określać zasady korzystania z telefonów komórkowych albo może przewidywać ich zakaz. Takie rozwiązania mogą obowiązywać także w szkołach dla dorosłych tylko wtedy, gdy wynikają ze statutu danej placówki. Szkoła ponadpodstawowa może więc zdecydować się np. na:
-
zakaz używania podczas lekcji,
-
zasadę pozostawiania telefonu w plecaku,
-
określone strefy bez smartfonów,
-
system odkładania urządzeń,
-
szerszy zakaz korzystania podczas pobytu w szkole.
Higienia i bezpieczeństwo cyfrowe mają znaczenie także w publicznych szkołach ponadpodstawowych, dlatego również takie placówki mogą potrzebować uporządkowanego systemu przechowywania urządzeń.
A co z przedszkolami?
Przedszkoli nie należy traktować identycznie jak publicznych szkół podstawowych. Ustawodawca uregulował je odrębnie. W przypadku dzieci objętych wychowaniem przedszkolnym przepisy idą dalej i co do zasady dotyczą zarówno wnoszenia, jak i korzystania z telefonów i określonych urządzeń elektronicznych. To istotna różnica:
-
szkoła podstawowa – zasadniczo zakaz korzystania,
-
przedszkole – co do zasady również zakaz wnoszenia urządzenia.
Dlaczego wprowadzono zakaz korzystania z telefonów?
Nowelizacja nie powstała wyłącznie jako sposób na wyeliminowanie telefonów z lekcji. MEN przedstawia regulację jako część szerszej polityki dotyczącej bezpieczeństwa, dobrostanu uczniów, higieny cyfrowej i odpowiedzialnego korzystania z technologii. Smartfon może być źródłem rozproszenia, ale problem nie kończy się na koncentracji podczas matematyki czy języka polskiego. Dyskusja dotycząca telefonów w szkołach obejmuje również:
-
wpływ ciągłych powiadomień na koncentrację,
-
korzystanie z mediów społecznościowych podczas przerw,
-
nieuprawnione fotografowanie i nagrywanie innych osób,
-
cyberprzemoc,
-
ograniczanie bezpośrednich kontaktów między uczniami,
-
kształtowanie zdrowych nawyków cyfrowych.
Dlatego równolegle z ograniczeniami dotyczącymi urządzeń MEN podkreśla znaczenie edukacji medialnej i higieny cyfrowej. Sam zakaz nie powinien więc zastępować edukacji dotyczącej odpowiedzialnego korzystania z technologii.
Czy zakaz telefonów rzeczywiście pomaga? Co mówią badania?
Tutaj warto zachować ostrożność. Nie ma podstaw, aby twierdzić, że samo odebranie uczniom dostępu do smartfonów automatycznie poprawia wyniki w nauce, rozwiązuje problemy zdrowia psychicznego i eliminuje cyberprzemoc. Badania dają bardziej złożony obraz. Analiza regionalnych zakazów w Hiszpanii wykazała m.in. spadek przypadków nękania, a w Galicji również pozytywny wpływ na wyniki PISA z matematyki i nauk przyrodniczych.
Z kolei przegląd badań opublikowany w 2024 r. wykazał, że zakazy smartfonów mogą przynosić niewielkie, ale statystycznie istotne korzyści, przy czym efekty były wyraźniejsze w zakresie dobrostanu społecznego niż samych wyników edukacyjnych. Inny szeroki przegląd literatury wskazał jednak, że dotychczasowe dowody nie pozwalają uznać jednego uniwersalnego zakazu za rozwiązanie, które wszędzie i w każdych warunkach przyniesie identyczne rezultaty.
Najbardziej racjonalny wniosek brzmi więc: ograniczenie telefonów może być pomocne, ale skuteczność zależy od sposobu wdrożenia, konsekwencji szkoły oraz edukacji uczniów w zakresie higieny cyfrowej. To kolejny argument za tym, aby nie sprowadzać całej reformy do hasła „zabieramy telefony”.
Najczęstsze problemy przy wdrażaniu nowych zasad
Obawy rodziców o kontakt z dzieckiem
To prawdopodobnie jeden z pierwszych problemów, z którym zetkną się szkoły. Rodzice mogą obawiać się, że w sytuacji nagłej nie będą mogli skontaktować się z dzieckiem. Dlatego placówka powinna jasno określić:
-
jak rodzic może pilnie skontaktować się z uczniem,
-
czy podstawowym kanałem będzie sekretariat,
-
w jakich sytuacjach nauczyciel może zezwolić dziecku na użycie własnego telefonu,
-
jak wygląda procedura w sytuacji awaryjnej.
Im wcześniej szkoła wyjaśni te zasady, tym mniej nieporozumień pojawi się później.
Niejednolite egzekwowanie zasad
Jeżeli jeden nauczyciel pozwala uczniom pozostawić telefon na ławce, drugi wymaga plecaka, a trzeci zbiera urządzenia do pudełka, system szybko staje się nieczytelny. Dlatego procedura powinna być na tyle prosta, aby każdy nauczyciel mógł stosować ją w podobny sposób.
Brak miejsca do przechowywania urządzeń
Jeżeli szkoła zdecyduje się na model odkładania telefonów, sam zapis w statucie nie rozwiąże problemu. Trzeba odpowiedzieć na pytanie: gdzie fizycznie znaleźć bezpieczne miejsce dla kilkudziesięciu urządzeń? I właśnie tutaj pojawia się potrzeba odpowiedniej infrastruktury.
Rola rodziców jest zapisana w ustawie
Nowe przepisy nie pozostawiają odpowiedzialności za wdrożenie zasad wyłącznie nauczycielom. Art. 98d Prawa oświatowego przewiduje również współpracę rodziców niepełnoletniego ucznia ze szkołą w zakresie przestrzegania nowych zasad oraz kształtowania postaw związanych z higieną cyfrową i odpowiedzialnym korzystaniem z technologii. Oznacza to, że komunikacja z rodzicami nie powinna być jedynie dodatkiem do wdrożenia. Jest elementem modelu przyjętego przez ustawodawcę.
Szafka na telefony – kiedy takie rozwiązanie ma sens?
Jeżeli szkoła zdecyduje się na zorganizowanie miejsca przechowywania, jednym z możliwych rozwiązań jest zamykana szafka na telefony. W ofercie Hartmann Tresore znajduje się HT Mobile 36 – zamykana szafka przeznaczona do przechowywania do 36 telefonów i smartfonów. Takie rozwiązanie może być elementem systemu stosowanego np. w:
-
sali lekcyjnej,
-
pracowni,
-
sekretariacie,
-
pokoju nauczycielskim,
-
innym wyznaczonym przez szkołę miejscu.
Najważniejsza korzyść nie polega jednak wyłącznie na tym, że „telefony trafiają do szafki”. Chodzi o możliwość stworzenia jednego, określonego i kontrolowanego miejsca, które można wpisać w powtarzalną procedurę odkładania i wydawania urządzeń.
36 miejsc – rozwiązanie odpowiadające potrzebom klasy
HT Mobile 36 umożliwia przechowywanie do 36 telefonów lub smartfonów. W przypadku rozwiązania klasowego można przyjąć prostą zasadę:
uczeń nr 1 → miejsce nr 1
uczeń nr 2 → miejsce nr 2
uczeń nr 3 → miejsce nr 3
i tak dalej. Stałe przypisanie miejsc ogranicza liczbę pomyłek i pozwala łatwiej kontrolować proces odkładania oraz odbierania urządzeń. Z punktu widzenia szkoły jest to szczególnie istotne, ponieważ rozwiązanie techniczne powinno wspierać procedurę, a nie komplikować ją dodatkową ewidencją.
Nie tylko telefony – także smartwatche
Nowe przepisy nie dotyczą wyłącznie telefonów komórkowych. Zakaz obejmuje również inne urządzenia elektroniczne umożliwiające porozumiewanie się na odległość albo rejestrowanie obrazu lub dźwięku, dlatego w praktyce może dotyczyć także smartwatchy wyposażonych w funkcje komunikacyjne. Warto uwzględnić to już na etapie organizowania miejsca przechowywania urządzeń w publicznych szkołach podstawowych.
HT Mobile 36 można dostosować również do jednoczesnego przechowywania telefonów i smartwatchy. Po wyjęciu jednego z wkładów piankowych w szafce pozostają 24 indywidualne miejsca na telefony, natomiast uzyskaną przestrzeń można wykorzystać do odkładania smartwatchy. Takie rozwiązanie sprawdzi się więc w klasach liczących do 24 uczniów, w których szkoła chce objąć jednym systemem przechowywania zarówno smartfony, jak i zegarki elektroniczne. W przypadku większych klas firma Hartmann Tresore może przygotować rozwiązanie na indywidualne zamówienie, dopasowane do wymaganej liczby telefonów i smartwatchy.
Czy szafka na telefony musi być sejfem?
Nie. Prawo oświatowe nie wymaga przechowywania telefonów uczniów w certyfikowanym sejfie ani nie wskazuje konkretnej klasy odporności na włamanie. Mówi natomiast o zapewnieniu bezpieczeństwa przechowywania urządzeń oraz ochrony prywatności ucznia. To ważne rozróżnienie. Szafka na telefony jest przede wszystkim rozwiązaniem organizacyjnym i służącym kontroli dostępu. Nie należy automatycznie utożsamiać jej z certyfikowanym sejfem antywłamaniowym. Przy wyborze miejsca i sposobu przechowywania szkoła powinna uwzględnić m.in.:
-
liczbę urządzeń,
-
lokalizację,
-
sposób nadzorowania,
-
liczbę osób mających dostęp,
-
częstotliwość odkładania i odbierania,
-
procedurę postępowania w przypadku problemu,
-
rzeczywisty poziom ryzyka w danej placówce.
Czy szkoła automatycznie odpowiada za telefon pozostawiony w depozycie?
Nie należy tego upraszczać do zasady: „telefon został odłożony do szafki, więc szkoła zawsze odpowiada za wszystko, co się z nim stanie”. Nowelizacja dotycząca telefonów nie tworzy odrębnej, automatycznej zasady odpowiedzialności za każde urządzenie złożone w miejscu przechowywania. Kwestie odpowiedzialności mogą zależeć m.in. od okoliczności konkretnego zdarzenia oraz przepisów prawa cywilnego. Z praktycznego punktu widzenia jest to kolejny argument za stworzeniem jasnej procedury oraz właściwym zabezpieczeniem miejsca, w którym urządzenia są przechowywane.
Jak wdrożyć przechowywanie telefonów bez chaosu?
Przed uruchomieniem systemu szkoła powinna odpowiedzieć co najmniej na następujące pytania:
-
Kiedy telefon jest odkładany? Po wejściu do szkoły, po wejściu do klasy czy tylko podczas określonych zajęć?
-
Gdzie znajduje się miejsce przechowywania?
-
Czy każdy uczeń ma przypisane własne miejsce?
-
Kto posiada dostęp do urządzeń?
-
W jaki sposób urządzenia są wydawane?
-
Co dzieje się, gdy uczeń opuszcza szkołę wcześniej?
-
Jak realizowane są wyjątki zdrowotne?
-
Jak postępować w sytuacji nagłej?
-
Co zrobić, jeżeli uczeń nie wykona polecenia odłożenia urządzenia?
-
Jak zgłosić ewentualne uszkodzenie lub brak telefonu?
Im prostsza procedura, tym większa szansa, że będzie stosowana konsekwentnie.
Pobierz projekt zapisów do statutu szkoły
Jak przełożyć nowe przepisy dotyczące telefonów i smartwatchy na konkretne zasady obowiązujące w szkole?
Przygotowaliśmy projekt zapisów do statutu szkoły podstawowej wraz z procedurą przechowywania urządzeń, oparty na art. 98a–98d Prawa oświatowego oraz rozwiązaniach organizacyjnych stosowanych w szkołach za granicą.
Dokument obejmuje m.in.:
-
model przechowywania dla klas I–III i IV–VIII,
-
zasady deponowania i odbierania telefonów oraz smartwatchy,
-
wymagania dotyczące bezpieczeństwa i prywatności,
-
wyjątki zdrowotne i sytuacje nagłe,
-
zasady kontaktu rodziców z uczniem,
-
dobre praktyki wdrożeniowe dla dyrektora szkoły.
[Pobierz bezpłatny projekt statutu i procedury – format PDF]
[Pobierz bezpłatny projekt statutu i procedury – format DOCX]
Materiał ma charakter projektu do dalszych prac i powinien zostać dostosowany do organizacji konkretnej szkoły oraz skonsultowany z prawnikiem obsługującym szkołę lub organ prowadzący.
Najpierw zasady, potem szafka
To najważniejsza zasada organizacyjna. Sama szafka na telefony nie daje szkole prawa do odbierania urządzeń uczniom. Najpierw należy stworzyć zgodny z prawem system, a wprowadzenie miejsca przechowywania powinno nastąpić dopiero po przeprowadzeniu procedury z art. 98b. Jeżeli szkoła chce utworzyć miejsca przechowywania na podstawie art. 98b, dyrektor powinien przeprowadzić wymaganą procedurę, uzyskać odpowiednie zgody po zasięgnięciu opinii samorządu uczniowskiego oraz określić sposób odkładania i odbierania urządzeń. Dopiero później należy dobrać rozwiązanie techniczne umożliwiające stosowanie tych zasad w praktyce. Prawo określa co szkoła ma zapewnić. Szkoła musi natomiast zdecydować jak będzie to działało każdego dnia.
Do kiedy szkoły muszą zmienić statut szkoły?
Nowe przepisy obowiązują od 1 września 2026 r., ale ustawodawca przewidział dodatkowy czas na dostosowanie statutów. Ostateczny termin to: 31 grudnia 2026 r. Warto podkreślić tę datę, ponieważ na wcześniejszych etapach prac legislacyjnych pojawiał się termin 31 października 2026 r. Ostatecznie został on wydłużony. Szkoły powinny wykorzystać okres przejściowy nie tylko do formalnego dopisania nowych postanowień, ale również do zaprojektowania rozwiązania, które będzie wykonalne dla uczniów i nauczycieli.
Checklista dla dyrektora szkoły
Przed wdrożeniem nowych zasad warto sprawdzić:
-
Czy statut został przeanalizowany pod kątem nowych przepisów i czy określa zakaz korzystania z telefonów oraz wyjątki od tego zakazu?
-
Czy określono zasady korzystania z telefonów?
-
Czy uwzględniono ustawowe wyjątki?
-
Czy w statucie wpisano same wyjątki wymagane przepisami, jeśli szkoła jest niepubliczna lub ponadpodstawowa?
-
Czy opisano zasady obowiązujące podczas wycieczek?
-
Czy szkoła zamierza utworzyć miejsce przechowywania urządzeń?
-
Czy w przypadku tworzenia depozytu przeprowadzono procedurę wymaganą przez art. 98b?
-
Czy określono sposób odkładania i odbierania telefonów?
-
Czy uczniowie i rodzice wiedzą, jak wygląda procedura w sytuacji nagłej?
-
Czy miejsce przechowywania zapewnia bezpieczeństwo urządzeń i uniemożliwia osobom nieuprawnionym przeglądanie ich zawartości?
-
Czy nauczyciele otrzymali jednolite instrukcje dotyczące egzekwowania zasad?
-
Czy rodzice zostali poinformowani o nowych regułach?
-
Czy szkoła określiła, jak postępować w przypadku naruszenia zasad?
Zakaz telefonów to dopiero początek
Od 1 września 2026 roku w polskich szkołach obowiązują nowe przepisy prawa oświatowego dotyczące urządzeń mobilnych. Najważniejsze zasady można sprowadzić do kilku punktów:
-
publiczne szkoły podstawowe są objęte ustawowym zakazem korzystania z telefonów oraz innych urządzeń elektronicznych umożliwiających porozumiewanie się w zakresie określonym w Prawie oświatowym,
-
zakaz korzystania nie oznacza automatycznego zakazu przynoszenia urządzenia,
-
istnieją wyjątki związane m.in. z edukacją, zdrowiem, nagłym kontaktem z rodzicami i bezpieczeństwem; statut może też przewidywać wyjątki oraz umożliwienie użycia telefonu w sytuacjach przewidzianych przepisami,
-
podczas wycieczek szkolnych zasady określa statut,
-
szkoła może stworzyć jedno lub kilka miejsc przechowywania urządzeń,
-
utworzenie takiego miejsca wymaga zgody rady pedagogicznej i rady rodziców oraz zasięgnięcia opinii samorządu uczniowskiego, a o organizacji miejsc decyduje dyrektor szkoły po przeprowadzeniu tej procedury,
-
miejsce przechowywania powinno zapewniać bezpieczeństwo urządzeń i ochronę prywatności,
-
nauczyciel może nakazać uczniowi odłożenie telefonu do prawidłowo utworzonego miejsca przechowywania, jeżeli uczeń nie przestrzega przyjętych zasad,
-
szkoły mają czas na dostosowanie statutów do 31 grudnia 2026 r.; nie chodzi więc o wprowadzenie całkowitego zakazu posiadania telefonu, lecz o jasne zasady korzystania z niego na terenie szkoły.
Największym wyzwaniem może więc okazać się nie samo zapisanie zakazu, ale stworzenie systemu, który będzie działał każdego dnia. Najprostszy model można sprowadzić do pięciu kroków: odłożyć → przypisać → ograniczyć dostęp → bezpiecznie przechować → sprawnie wydać właścicielowi.
W takim systemie zamykana szafka na telefony, np. HT Mobile 36, może stać się praktycznym elementem szkolnej organizacji przechowywania urządzeń.
HT Mobile 36 – zamykana szafka na 36 telefonów i smartfonów
Sprawdź rozwiązanie przeznaczone do uporządkowanego przechowywania telefonów w szkołach, placówkach edukacyjnych i innych miejscach, w których urządzenia powinny być czasowo odkładane do kontrolowanego miejsca.
Jeżeli nie znalazłes odpowiedniego produktu skontaktuj się z nami - współnie przygotujemy i wyprodukujemy rozwiązanie skrojne na miarę potrzeb Twojej organizacji. Zapraszamy do kontaktu.


